Nauka języka angielskiego, łatwo to tak?
Cześć! Na moim asku pojawia się często wiele pytań na temat mojej znajomości języka angielskiego także dzisiaj postanowiłam skumulować wszystko co mi pomogło by im Wam ułatwiło naukę tego pięknego i przydatnego języka. Zapraszam wszystkich serdecznie, bo może znajdziecie sposób, który idealnie się w Was wpasuje!
Angielski jest naprawdę ważnym językiem. Nie dość, że uczymy się go prawie w każdej szkole (no dobra, czasami jest to niemiecki) to jeszcze filmy i piosenki z każdej strony są właśnie w tym języku. No to co zrobić?
Po co czekać na napisy do serialu kiedy można po prostu włączyć i nie przejmować się niczym?
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać wszystkie sposoby, które stosuje, które mi pomogły i które w 90% pomogą i Wam, gotowi?
1. Oglądaj filmy, seriale i filmiki na YT w języku angielskim.
Wiem, banał prawda? Ale wiecie jakie to proste? Siadasz sobie przed komputerem, włączasz sobie film, który kochasz, który znasz już prawie na pamięć ale... tym razem w wersji angielskiej. I co? Dziwisz się, że dużo rozumiesz? Twój mózg kojarzy sobie tekst, który dana osoba mówiła i zaczyna przyswajać jego tłumaczenie w języku angielskim. Spokojnie, jeśli nie chcecie od razu wskakiwać na głęboką wodę to włączcie sobie po prostu napisy. Wtedy słuchajcie co mówią aktorzy i patrzcie na napisy. Im więcej takich 'treningów' tym lepiej. Bo po co słuchać lektora skoro można ich pięknego np. brytyjskiego akcentu?
2. Słuchaj audycji radiowych lub podcastów.
Osobiście uwielbiam aplikacje TED, włączam sobie jakiś temat, nawet który nie do końca mnie interesuje i słucham. Są tam napisy do włączenia także na spokojnie można zrobić podobnie jak w punkcie pierwszym. Mamy tam jedynie co to styczność z takim ''normalnym'' językiem, używanym na co dzień. Bardzo pomocna sprawa, a nawet darmowa na Androida także no, korzystać trzeba.
3. Słuchaj muzyki
Ania, każdy słucha muzyki, co Ty im tu mówisz! I prawda, każdy z nas jej słucha. Więc dlaczego by się przy niej nie pouczyć angielskiego? Włączcie sobie na przykład piosenkę Eda Sheerana i prześledźcie tekst piosenki, włączcie tłumacz, weźcie słownik i zobaczcie co dane słowa znaczą (oczywiście słowa, nie zdania) i może po którymś odsłucha przyjdziecie do znajomego i powiecie 'Ej, on tu śpiewa o sałatce' czy coś.
4. Korzystajcie ze swoich telefonów.
Każdy z nas ma przy sobie telefon prawie cały dzień i noc. Siedzimy w tramwaju, w szkole na przerwie, w pracy przy jedzenie sałatki i kompletnie się nudzimy. Włączamy nasze smartfony i co? Facebook, Pudelek, bzdety i duperele. A co jeśli wystarczy ściągnąć aplikację na telefon, która pomoże nam z angielskim? Polecam Duolingo i Memrise (fajnie jest się nauczyć tam też innych języków). Wejdźcie i zobaczcie jak fajnie i przyjemnie można się czegoś nauczyć.
5. Mów, mów i jeszcze raz mów póki ludzie chcą Cię słuchać!
Nie bój się. Kalecz ten język jak najgorszy polak na wakacjach ale mów. Najważniejsze w nauce jest praktykowanie. Nie możesz uczyć się słówek, słuchać filmów i pojechać na wakacje wymachując rękami bo nie chcesz otworzyć buźki. Musisz mówić. Nikt Cię nie wyśmieje, nikt nie będzie uważał Cię za głupiego - a bardziej docenią Twoją chęć nauki. Powiem Wam, że pojechałam kiedyś do Heide Parku i wszyscy mówili 'Idź, ty umiesz coś tam powiedzieć', a ja przestraszona nie wiedziałam co robić, ale poszłam. Stanęłam przy budce z żelkami i zaczęłam mówić.. po angielsku, po niemiecku. I co? Dogadałam się. Bo to najważniejsze. Nawet jak powiesz 'Kali jeść i Kali pić' to nic.
PS Nauka jest fajna, potem możesz oglądać filmy bez czekania na napisy, zaglądać na Pinterest i nie płakać bo nie wiesz co znaczy flour w przepisie - wtedy wszystko jest lepsze!




Komentarze
Prześlij komentarz